To może zabrzmieć nietypowo, ale ta realizacja była dla mnie momentami niezwykle rozczulająca. Obserwowanie zza obiektywu relacji Stasia z jego rodziną i przyjaciółmi wywoływało prawdziwą gęsią skórkę. Wśród głośnej muzyki i śmiechów, co chwilę działy się małe cuda – szczere, mocne uściski, wzruszające życzenia szeptane do ucha, spojrzenia pełne dumy i czułości. To była miłość w najpiękniejszym wydaniu, objawiająca się w sile przyjaźni i rodzinnych więzi. To właśnie te momenty, te ulotne chwile prawdy, staram się zamknąć w kadrach.
Oczywiście, nie samymi wzruszeniami żyje osiemnastka! Parkiet w Pozytywce dosłownie płonął. Energia, jaką wnieśli goście Stasia, była absolutnie zaraźliwa. Każde zdjęcie z części tanecznej opowiada historię beztroskiej radości, młodości i wspólnego świętowania. Elegancki wystrój, błysk świateł i wszechobecne uśmiechy stworzyły idealne warunki do stworzenia dynamicznego i autentycznego reportażu.
Jeśli szukasz fotografa, który na Twojej uroczystości uchwyci nie tylko dobrą zabawę, ale i serce całego wydarzenia, zapraszam do kontaktu.




























